Gerard Elding na tropie

“Do sądu przychodzi się po wyrok, a nie po sprawiedliwość”. “Nie wiesz, że ludzie nie posiadają sekretów? To one posiadają ich”. Ciekawe cytaty? Jeżeli ktoś tak uważa, to powinien być pewny tego, że będzie jeszcze bardziej ciekawie. W szczególności, jeżeli weźmie się pod uwagę, że cytaty pochodzą z książek Remigiusza Mroza. Dokładnie tyczy się to cyklu, gdzie bohaterem jest sam Gerard Edling (https://www.taniaksiazka.pl/seria/gerard-edling). Specjalista od komunikacji niewerbalnej ma zawsze bardzo ciekawe spostrzeżenia oraz wyjątkowo trudne sprawy do rozwiązania. Chociaż warto wspomnieć, że Edlinga poznajemy w momencie, kiedy ten nie ma już nic wspólnego z policją.

“Behawiorysta”

O co chodzi porywaczowi, który uwięził się razem z grupą przedszkolaków w jednej z sal? Nikt kompletnie nie wie o co chodzi. Przekaz na żywo z sali przedszkolnej idzie do internetu. Całe przedszkole otoczone jest przez policjantów i inne specjalne jednostki. Tylko, że nikt naprawdę nie jest w stanie powiedzieć, o co porywaczowi chodzi, ponieważ ten nie nawiązuje kontaktu z policją i nie przedstawia żądnych swoich żądań. Czy da się tą sprawę jakoś załatwić? Tak. Na miejsce zostaje wezwany Gerard Edling, który nie pracuje już dla policji, ale jest najlepszym specjalistą, jeżeli chodzi o komunikację niewerbalną. Policja ma nadzieję, że uda się coś wyczytać z zachowania porywacza Eldingowi. Sam Gerard jeszcze nie zdaje sobie sprawy z tego z jak ciężką sprawą będzie mieć do czynienia i jakie przyniesie mu ona komplikacje – również w życiu prywatnym.

“Ekstremista”


W Opolu zaginęła maturzystka. Wzorowa uczennica, która do tej pory nie sprawiała raczej żadnych problemów. Rodzice uważają więc, że jest to młodzieńczy wybryk, który bardzo szybko się skończy, dlatego nie mają wcale zamiaru wzywać policji. Małgorzata Rosa to dziennikarka, która już od pewnego czasu śledzi wątek kart tarota w internecie. Tylko ona, jako jedyna twierdzi, że zaginięcie dziewczyny to bardzo poważna sprawa, którą musi zająć się policja. W szczególności, że na miejscu zaginięcia zostaje odnaleziona karta tarota. Co więcej, Rosa wie, że zaginięcie dziewczyny powiązane jest z dawną sprawą, którą zajmował się Gerard Edling. Chce na nowo byłego prokuratora zaangażować do sprawy. Tylko czy to się uda? Elding jest bardzo niechętny. Jedyna nadzieja w tym, że mężczyzna zmieni swój tok myślenia, jeżeli dowie się, iż nie jest to błaha sprawa, tylko rzecz, gdzie stawką jest ludzkie życie. Czy dziennikarka i mężczyzna dowiedzą się o co w ogóle chodzi?